|
14 maja obchodzony jest jako dzień Św. Carthage znanego też jako Św. Mochuda, patrona Lismore. Jako jeden z najważniejszych irlandzkich świętych znany był ze swoich licznych cudów. Podobno miał szczególną słabość do jabłoni.
Wedle legendy pewnego wiosennego dnia do Mochudy przyszedł pogański druid i powiedział: "Skoro jesteś taki święty, spraw by na tej jabłoni wyrosły liście." Taki cud nie był problemem dla Mochudy. Wystarczyło, że uczynił znak krzyża, a drzewo zazieleniło się od liści.
Druid niezbyt się zdziwił i stwierdził, że to nic trudnego. "A może umiesz sprawić, by jabłoń zakwitła?", zapytał. Mochuda znów uczynił znak krzyża i drzewo pokryło się kwieciem. "Ha! Bardzo imponujące," rzucił drwiąco, choć nieco niepewnie, druid, po czym stwierdził: "Ale co za pożytek z jabłoni, która nie rodzi jabłek." I znów kilka gestów Mochudy wystarczyło, by drzewo wręcz uginało się pod ciężarem owoców. Wiele z nich spadało na ziemię, a jedno z najbardziej dojrzałych jabłek uderzyło druida prosto w głowę. Ten schylił się po nie i zatopił w nim zęby.
W tej samej chwili z niesmakiem wypluł miąższ krzycząc: "To cholerne jabłko jest kwaśne! Po co mi takie owoce, których nie można jeść?!" Mochuda ze spokojem pobłogosławił wszystkie jabłka, które w jeden chwili stały się słodkie niczym miód. Natomiast, by ukarać druida za jego pychę rzucił na niego klątwę ślepoty, która miała trwać cały rok.
Św. Mochuda zmarł w Lismore prawdopodobnie w roku 637, a dzień ku jego czci jest obchodzony w Irlandii 14 maja.
wg. Julian Walton (
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
) / WLR FM
|