Home Zdarzyło się... Zabójstwo Spencera Percevala, 11.05.1812
Zabójstwo Spencera Percevala, 11.05.1812 Drukuj Email
Czwartek, 14. Maj 2009 15:45

W maju roku 1812 John Bellingham wciąż nosił w sercu urazę. Wszystko zaczęło się w roku 1804 kiedy pracował jako agent eksportowy i został aresztowany pod nieprawdziwymi zarzutami wysuniętymi przez armatora z Londynu. W wyniku oskarżeń John spędził niemal pięć lat w więzieniu w Sankt Petersburgu. Od chwili zwolnienia domagał się odszkodowania od rządu brytyjskiego, jednak jego żądania nie odniosły skutku.


John BellinghamJeden z urzędników państwowych, niejaki Hill, poradził Johnowi, by podjął wszelkie niezbędne kroki, by udowodnić swoją rację. Wkrótce potem Bellingham kupił od miejscowego rusznikarza dwa rewolwery, a krawcowi zlecił wszycie dodatkowej kieszeni do płaszcza.


Rankiem 11 maja zabrał rodzinę przyjaciela na wystawę, a następnie, mówiąc, że ma do załatwienia pilną sprawę, wszedł spokojnie na korytarze Izby Gmin w Parlamencie. Kiedy na korytarzu pojawił się premier Spencer Perceval, Bellingham z zimną krwią strzelił mu prosto w serce. Następnie usiadł na ławce i czekał na policję.


Spencer Perceval nie odniósł większych sukcesów jako premier rządu, a jako zatwardziały konserwatysta nie cierpiał wszystkiego co irlandzkie. Stale odmawiał katolikom przyznania równych praw i sprzeciwiał się finansowaniu katolickich szkół. Jego ostatnie słowa brzmiały: "Zamordowano mnie."


Tłum, który tydzień później zgromadził się na egzekucji Bellinghama, głośno chwalił jego czyn oraz popierał surowe rozliczanie osób pełniących funkcje publiczne. Spontanicznie zorganizowano zbiórkę pieniędzy dla rodziny Bellinghama i okazało się, że zebrano sumę dziesięć razy większą, niż ta której John domagał się jako odszkodowanie.


Jedyne jak do tej pory zabójstwo premiera rządu brytyjskiego miało miejsce 197 lat temu, 11 maja 1812 roku.

 

wg. Julian Walton ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ) / WLR FM