Home Zdarzyło się... Upadek zamku Cappoquin, 1.05.1647
Upadek zamku Cappoquin, 1.05.1647 Drukuj Email
Piątek, 01. Maj 2009 11:40

Kilka dni temu dowiedzieliśmy się jak w roku 1645 armia Lorda Castlehaven zdobyła zamek w Cappoquin oraz kilka mniejszych twierdz w zachodniej części hrabstwa Waterford. Dokładnie dwa lata później Murtagh O'Brien, Lord Inchiquin, pokonany przez Lorda Castlehaven wziął odwet za swoje porażki.


Zaczął od zamku Dromana, potężnej twierdzy rodziny Fitzgerald górującej nad doliną rzeki Blackwater. Spotkał się z zaciekłym oporem obrońców. W końcu wycelował jedno z dział w jeden punkt w zewnętrznym murze i strzelał aż do chwili kiedy wyrwa w murze nie była wystarczająco duża, by przedarli się przez nią żołnierze. Po zaciekłej walce najeźdźcy zepchnęli irlandzkich obrońców do samego zamku.


Oficerowie Lorda Inchiquin uważali zamek Dromana za dobrze umocniony i nie wart krwi żołnierzy angielskich. Ponadto Lord Inchiquin nie miał zbyt wiele czasu, musiał szybko zdobyć zamek w Cappoquin, zanim przybędą irlandzkie posiłki. Dlatego też, wbrew swojej złej sławie, zaproponował obrońcom zamku Dromana kapitulację i możliwość wycofania się z twierdzy. Załoga garnizonu przystała na propozycję.


Kilka dni później jeden z oficerów napisał z Youghal, że Lord Inchiquin zostawił zamek Dromana, miejsce o strategicznym znaczeniu, w rękach kapitana Bannistera, znanego pijaka i hulaki.


Obrona zamku Cappoquin była wielką porażką. Irlandzki garnizon był na tyle liczny i dobrze wyszkolony, że powinien bez większego problemu obronić zamek. Jednak dowódca, kapitan Edmund Fennell, był "chodzącą porażką". Poddał zamek bez walki, po wezwaniu do kapitulacji dokładnie 362 lata temu, 1 maja 1647 roku.


wg. Julian Walton ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ) / WLR FM