Home Zdarzyło się... Zwycięska kampania Loda Castlehaven, 29.04.1645
Zwycięska kampania Loda Castlehaven, 29.04.1645 Drukuj Email
Wtorek, 28. Kwiecień 2009 09:44

Przez osiem lat po wielkiej rewolcie z roku 1641 w Irlandii panował wprost nieopisany chaos. Mieszkańcy opowiadali się po jednej ze stron ze względu na swoją religię, a nie narodowość. Głównodowodzącym Irlandczyków był Lord Castlehaven, angielski katolik, z kolei na czele sił angielskich stał irlandzki protestant, Murtagh O'Brien, Lord Inchiquin, zapamiętany przez ówczesnych Irlandczyków jako "Murtagh Podpalacz".


Wiosną roku 1645 Lord Castlehaven poprowadził swoje wojska wzdłuż rzeki Blackwater, aby zdobyć zamki w zachodniej części hrabstwa Waterford znajdujące się wciąż w rękach Anglików. Minął Lismore, które uważał ze zbyt mocno umocnione i dotarł do Cappoquin. Prowadził armię w sile 5 000 piechurów, 1 000 jeźdźców i 12 dział.


Zamek stał w miejscu gdzie obecnie znajduje się Cappoquin House i rozciągał się z niego doskonały widok na całe miasteczko oraz rzekę. Podczas wojny domowej Irlandczycy kilkakrotnie próbowali go zdobyć, i zawsze kończyło się to sromotną porażką.


Pierwszą decyzją Lorda Castlehaven było zdecydowane żądanie opuszczenia zamku przez wojska angielskie. W przypadku natychmiastowej kapitulacji cała załoga garnizonu z Cappoquin mogłaby bezpiecznie opuścić zamek. Jednak w razie podjęcia walk Lord Castlehaven zapowiadał zawzięty bój i w liście do dowódcy obrońców dodał "jeśli przydarzy się nieszczęśliwy wypadek, nie miej do mnie pretensji ani w tym ani w kolejnym życiu."


Ultimatum zostało zignorowane i wojska irlandzkie przystąpiły do oblężenia. Wkrótce załoga zamku została zmuszona do kapitulacji. Podobnie postąpili mieszkańcy samego miasta Cappoquin.


Dalszy pochód armii Lorda Castlehaven znaczył szlak zdobytych mniejszych zamków i umocnień w pobliżu Cappoquin. Jego zwycięska kampania w zachodniej części hrabstwa Waterford zakończyła się 364 lata temu, 29 kwietnia 1645 roku.

 

wg. Julian Walton ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ) / WLR FM