Home Zdarzyło się... Anomalie pogodowe, 21.04.1897
Anomalie pogodowe, 21.04.1897 Drukuj Email
Wtorek, 21. Kwiecień 2009 15:40

Wciąż dyskutuje się nad powodami zmian klimatycznych, jednak warto pamiętać, że niezwykłe warunki pogodowe to tak naprawdę nic nowego. Pod koniec XIX wieku Robert Dobin, prawnik z Waterford, zapisywał regularnie w dzienniku swoje obserwacje pogodowe.

 

W lutym 1873 roku, podczas pogrzebu Nicholasa Powera w kaplicy w Faithlegg ziemię pokrywała warstwa śniegu gruba na 90cm, a powozy wiozące żałobników nie mogły wjechać na wzgórze, przy którym obecnie stoi pub Jack Meade's. Podobnie duże opady śniegu Dobin zanotował w styczniu 1894 roku, natomiast w styczniu rok później Waterford nawiedziły niezwykle silne mrozy.

 

Z kolei w lutym spadło 40cm śniegu, a dwa tygodnie później Drobin zanotował "od 7 lutego ziemię pokrywa śnieg, którego wciąż przybywa. Niektóre zaspy mają aż 3 metry wysokości. Zaginęło wiele osób."

 

1896 był z kolei rokiem suszy. Kwiecień i maj tego roku należały do najcieplejszych i najsuchszych miesięcy od stuleci. 17 maja Drobin zanotował: "Uprawy w wielkim niebezpieczeństwie, trawa wyschła niemal zupełnie, a sucha ziemia jest popękana. Strumienie i rzeki zaczynają wysychać." Dwa tygodnie później zapisał w dzienniku: "Od dawna nie spadła ani kropla deszczu. Niektóre pęknięcia w ziemi mają 30cm głębokości. Wiele rzek wyschło całkowicie."

 

Z kolei w 1897 niemal nieustannie padało. W kwietniu Robert Dobin zanotował, że w ciągu ostatnich 7 tygodni padało przez 40 dni a suma opadów sięgnęła niemal 30cm. "Będzie to kolejny katastrofalny rok dla rolników," zapisał Dobin 112 lat temu, 21 kwietnia 1897 roku.

 

wg. Julian Walton ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ) / WLR FM