|
Czwartek, 15. Styczeń 2009 00:00 |
Karnawał po staropolsku oznacza zapusty, czy mięsopusty i jest liczony od Nowego Roku lub Trzech Króli, aż do Środy Popielcowej. W tym czasie odbywają się liczne zabawy, bale i uliczne parady. Najsłynniejszymi miejscami karnawałowych szaleństw są oczywiście Rio de Janerio w Brazylii i Wenecja we Włoszech. W Polsce najbardziej hucznie obchodzi się kilka dni przed Wielkim Postem. W Tłusty Czwartek nie powinno zabraknąć na stole pączków, słodkiego chrustu, blinów czy cudnie pachnących racuchów. Natomiast w tzw. „Ostatki”, czyli dzień przed 40-dniowym postem, należy otworzyć drzwi Kolędnikom, którzy przebrani w ciekawe stroje na pewno zaśpiewają „Popielec, Popielec, dajcie pączka na widelec. Jak nie pączka to pieniążka”. Styczeń i luty to czas zabaw, hulanki i tańców. Zatem, jeśli macie tylko ochotę, sami zorganizujcie Bal Karnawałowy, na którym każdy może się przebrać za co tylko chce i sobie wymarzy. Do tego taką imprezę można przeplatać różnymi konkursami oraz wspólną nauką nowego tańca lub piosenek przy karaoke. Wszystko zależy od waszych pomysłów i twórczej inwencji. Udanej zabawy.
|