| Skóra w czasie ciąży, cz. 1 - Twarz |
|
|
Ciąża jest wyjątkowym okresem w życiu każdej kobiety. W organizmie dochodzi do szeregu zmian, które mają wpływ na nastrój, jak i wygląd skóry, włosów i paznokci. Odpowiedzialne za to są progesteron i estrogen.
A co się zmienia w naszej skórze?
W czasie ciąży przebarwienia wykazują wiekszą tendencję do występowania. Może pojawić się tak zwana ostuda, czyli ciemniejszy pigment w okolicy ust i na brodzie, oraz mniejsze miejscowe plamki. Ostuda jest normalną reakcją na zmiany hormonalne. Znika ona po porodzie, a najpóźniej po zakończeniu okresu karmienia. Część z tych plamek może jednak pozostać. Salony kosmetyczne oferują szereg zabiegów takich jak: światło IPL, mikrodermabrazja, kwasy owocowe, które sprawią, że plamki nie będą juz szpeciły.
Bardzo ważne jest, aby w czasie ciąży profilaktycznie używać kremów w filtrem, unikać słońca, ograniczyć korzystanie z solarium, z pewnością będzie to miało wpływ na liczbę pojawiających się przebarwień.
Kolejnym problemem skóry w okresie ciąży jest jej nadmierne przetłuszczanie. Dość często kobiety w ciąży borykają się ze zwiększoną ilością zaskórników i wyprysków. To również jest związanie z działaniem hormonów. Może się zdarzyć, że dotychczas sucha skóra zaczyna się bardziej przetłuszczać. Ważne jest, aby często przemywać skórę tonikiem, nawet kilka razy dziennie. Zmniejszy to liczbę pojawiających się wyprysków. Pomocne może okazać się stosowanie peelingów.
Skóra w czasie ciąży może przybrać ziemisty odcień. Peelingi usuną martwy naskórek, co przywróci blask i promienny wygląd. Można je stosować nawet dwa razy w tygodniu. Do twarzy warto wybrać lekkie kremy (nawilżające bądź matujące). Nie będą one zatykać porów skóry.
Aby zachować właściwe nawilżenie skóry dość istotne jest dostarczanie odpowiedniej ilości wody. Zalecane jest minimum 2 litry dziennie. W ten sposób skóra będzie nawilżona nie tylko od zewnątrz, ale i od środka.
Warto zadbać o siebie w czasie ciąży. Również w tym okresie można wyglądać i czuć się atrakcyjnie. Pozdrawiam, Kasia |







