| Dzień Naleśnika, Pancake Tuesday, czyli, czyli "Tłusty Wtorek" |
|
|
|
Wtorek poprzedzający Środę Popielcową (Ash Wednesday) to w Irlandii Pancake Teusday (Shrove Day). W ostatni dzień karnawału Irlandczycy dosłownie ścigają się w ilości zjedzonych naleśników. Smażone i zwinięte z dżemem, bita śmietaną, serem, czekoladą, szpinakiem, mięsem, czy jak kto woli. Nazwa Shrove Day pochodzi od "shrove, shrive", czyli spowiedzi, która odbywała się w ten dzień.
A do czego potrzeba jajek i dużo mleka? Oczywiście do naleśników! Dziś pości się już dużo, dużo mniej, ale zwyczaj smażenia pozostał. Jeśli tylko mamy ochotę na kolejne obżarstwo po tradycyjnych polskich pączkach i kruchych faworkach w Tłusty Czwartek, polecam naleśniki.
4 duże jajka spora szczypta soli 60 g rozpuszczonego masła 250 g mąki pszennej (10 czubatych łyżek)
Smażyć na patelni do naleśników bez tłuszczu.
Zawijamy z dowolnym ulubionym farszem. Zarówno słodkim jak i ostrym. Poleca Iwa |






W krajach anglosaskich Brytyjczycy, Irlandczycy i Australijczycy gromadzą się w ostatkowy wtorek na wspólnym smażeniu i jedzeniu naleśników. Tradycja przygotowywania tej jednej z najłatwiejszych potraw świata znana była w Anglii już w XV wieku. W okresie Wielkiego Postu nie wolno było jeść ani jajek, ani mleka i dlatego właśnie w ostatni dzień był dniem kulinarnej swobody i trzeba było wykorzystać te składniki, aby nie uległy zepsuciu czekając na Wielkanoc. 

