| O włos od odwołania Parady Spraoi |
|
|
| Środa, 07. Lipiec 2010 10:43 |
![]() Organizatorzy Festiwalu Spraoi in the Park poinformowali, że mało brakowało, a punkt kulminacyjny imprezy, czyli niedzielna parada zostałaby odwołana. W nocy z soboty na niedzielę dokonano włamania na teren Spraoi w Carrickperish, skąd zaledwie kilka godzin wcześniej wywieziono platformy i stroje użyte w paradzie.
Złodzieje najwyraźniej szukali pieniędzy, spodziewając się, że przychody z biletów na seanse oraz z akcji "Me in the Park" będą przechowywane przez weekend w biurze organizatorów. Nie znajdując gotówki, włamywacze zniszczyli część sprzętu znajdującego się na terenie Spraoi, ale organizatorzy mówią o sporym szczęściu, bo straty mogły być dużo większe.
Sama parada ściągnęła do miasta i parku około 100 000 widzów. W tym roku jej tematem było odwieczne marzenie człowieka o podboju nieba, i jak zwykle temat został potraktowany ze sporym przymrużeniem oka. Od polowania na czarownice na miotłach, poprzez ogromnego Pegaza, przerażającego smoka i maszyny latające Leonarda Da Vinci, aż do ogromnej kury, każda z platform zachwycała wykonaniem i pomysłowością. ![]() Organizatorzy oceniają, że w tym roku paradę obejrzało ok. 40 000 osób zgromadzonych głównie w pobliżu parku oraz wzdłuż The Mall przy Waterford Crystal. Doskonała pogoda i różnorodność imprez w People's Park ściągnęła na festiwal dodatkowe kilkadziesiąt tysięcy ludzi, głównie rodzin i młodzieży. Największą popularnością cieszyło się kino w specjalnie ustawionym namiocie, o czym świadczył fakt, że bilety na wszystkie seanse były wyprzedane jeszcze przed rozpoczęciem się festiwalu. A kolejna odsłona festiwalu, tym razem przeznaczona bardziej dla widzów dorosłych, już za kilka tygodni, na przełomie lipca i sierpnia. Można się spodziewać koncertów i występów teatrów ulicznych, oraz wielu innych atrakcji. Więcej informacji na stronie Spraoi. |




