|
Rada Miejska Waterford wystąpiła do Departamentu Transportu o dodatkowe fundusze na naprawę dróg i ulic zniszczonych podczas ubiegłorocznych mrozów. Według radnych najpilniejsze naprawy pochłoną kilkaset tysięcy euro z budżetu miasta, natomiast na pozostałe remonty potrzebna będzie specjalna dotacja z budżetu centralnego.
Fergus Galvin, szef Departamentu Transportu w Waterford, twierdzi, że nie zebrano jeszcze wszystkich danych na temat uszkodzeń dróg i ulic, ale już teraz wiadomo, że sytuacja jest poważna. "Wysłaliśmy do Dublina wniosek o dodatkowe fundusze na remonty, ale do tej pory nie otrzymaliśmy jeszcze żadnej odpowiedzi," stwierdził Galvin. Dodał, że w ciągu najbliższych miesięcy zostaną rozpisane przetargi na remonty ulic w rejonach Ballycashin, Bilberry i Knockhouse, gdzie uszkodzenia są największe.
Także Rada Hrabstwa Waterford ma poważne problemy ze zniszczonymi drogami w całym rejonie. Ostatnio radni zdecydowali się wynająć dwie specjalistyczne maszyny do naprawy nawierzchni - Velocity Jet. Urządzenia, które wymagają jedynie jednoosobowej obsługi, zostaną użyte w miejscach, gdzie nawierzchnia uległa największym zniszczeniom.
W całym hrabstwie do naprawy lub remontu nadaje się niemal 2 500 kilometrów dróg i ulic, jednak wiele z nich będzie musiało poczekać na dotacje z budżetu centralnego ponieważ hrabstwa nie stać na naprawę wszystkich uszkodzonych odcinków.
Wykorzystanie maszyn Velocity Jet pozwoli na doraźne naprawy wielu dziur i pęknięć, jednak radni zdają sobie sprawę, że nie załatwi to problemu poważniejszych uszkodzeń. Podczas ostatniego posiedzenia skrytykowali oni rząd centralny za opieszałość w przyznawaniu dotacji celowych na remonty lokalnych dróg zniszczonych podczas mrozów i powodzi.
Mary Greene, radna z Rathgormack, miejscowości gdzie drogi ucierpiały najbardziej, zaznaczyła, że należy zorganizować ogólnokrajową akcję mającą na celu skłonienie rządu do szybszego działania. W jej okręgu wyborczym autobusy szkolne zmuszone są omijać wiele dróg, co powoduje, że dzieci muszą iść nawet kilka kilometrów do najbliższego przystanku.
Radny Pat Fitzgerald z Tramore zaznaczył, że mieszkańcy z Coxtown płacą w sumie około 135 tysięcy euro podatku drogowego rocznie. Fundusze te wystarczyłyby na naprawę wszystkich uszkodzonych dróg w miasteczku.
|