Home Archiwum
Protest mieszkańców Magenta Grove

Mieszkańcy kilku domów przy Magenta Grove protestują przeciwko decyzji Rady Miejskiej, która wydała pozwolenie na budowę tymczasowej drogi przebiegającej przez tereny zielone na osiedlu. Droga ma prowadzić do placu budowy na tyłach osiedla.

"Do placu budowy można dojechać tylko tymczasową drogą wybudowaną pod naszymi oknami bez żadnych konsultacji z mieszkańcami," mówi Liam O'Rourke mieszkający przy Magenta Grove. Twierdzi on, że trawnik, na którym zwykle bawią się dzieci został zaorany i utwardzony w sposób który wyklucza użycie go jako miejsca zabaw czy spacerów. Zgodnie z pozwoleniem tymczasowa droga zostanie rozebrana 31 sierpnia.


Na takie rozwiązanie nie zgadzają się mieszkańcy okolicznych domów, którzy przez kilka dni samochodami blokowali wjazd na drogę. O'Rourke wyjaśnia: "Dzieci nie tylko nie będą miały się gdzie bawić przez całe lato, ale dodatkowo będziemy bali się je wypuszczać na dwór. Po tej drodze i po osiedlu będą jeździły ciężarówki i inny ciężki sprzęt."


Dodał, że już podczas budowy drogi uszkodzone zostały krawężniki i nawierzchnia na osiedlu nieprzystosowane do takiej ilości ciężkiego sprzętu.


Radny Jim D'Arcy popiera protest mieszkańców twierdząc, że inwestor zachował się nieodpowiednio występując z wnioskiem o pozwolenie na budowę tymczasowej drogi bez konsultacji z mieszkańcami.